Formanka
    Imię: Formanka
    Wiek: 8 lat
    Płeć: kotka
    Tagi: nieśmiałek
    Rasa: europejska
    Umaszczenie: biały w czarne łatki
    Do adopcji: Tak
    Wysterylizowany: Tak
    Zaszczepiony: Tak
    Odrobaczony: Tak
    Opis:

     


    Formanka - albo, jak czasem ją nazywamy, Frania. Urzeka biel jej futerka i piękne oczy. Potrafi zachowywać się przyjacielsko. Wciąż jednak nie znalazła domu. Dlaczego? Jest ekstremalnie nieśmiała.



    Urodziła się na podwórku i bardzo długo, dzięki swojej inteligencji i sprytowi, nie dawała się złapać. Gdy wreszcie się udało było już trochę za późno na oswajanie. Osiągnęliśmy jednak na przekór wszystkiemu bardzo wiele - Frania daje się karmić z ręki, nie ucieka na sam widok człowieka, czasem śpi w łóżku, a gdy jest w dobrym nastroju podchodzi blisko i ciekawie spogląda, czy przypadkiem czegoś dla niej nie mamy... Raz po raz, tylko Wybranym Ludziom, będąc w Specjalnym Nastroju, daje się głaskać, delikatnie i uspakajająco. 



    Być może Frania nigdy nie będzie przesiadywała na kolanach i niewykluczone, że jej strach przed ludzkimi rękami nie minie. Pewne jest jednak, że warto mieć przy sobie tak niekłopotliwego towarzysza jak ona. Trudno się napatrzeć na jej wymyślne zabawy, jest mistrzynią mimu - potrafi wyrazić wszystko swoim okrągłym pyszczkiem.



    Frania bardzo lubi inne koty, szczególnie młode, towarzyskie i dynamiczne, jest jednak typem ofiary, dlatego też zbyt pewne siebie koty będą próbowały ją zdominować, ustawić, nawet pobić - Frania bardzo źle na to reaguje, nie radzi sobie ze stresem. Jest jednak wspaniałą towarzyszką zabaw dla moich podopiecznych, nieagresywna dla innych kotów, przyjacielska dla towarzyskich. Może więc warto przełamać stereotypy o “kolankowym” kocie, który będzie miał ochotę na głaskanie i zmienić je w marzenie o inteligentnym i pięknym, choć zdystnansowanym, towarzyszu, o Frani? Zapewnienie jej bezpiecznego domu i praca nad jej charakterem jest nielada wyzwaniem, ale z pewnością dostarczy Opiekunowi wiele satysfakcji i przyjemności.


    Po latach obserwacji uważamy, że dla Frani dobrze by było, gdyby była jedynym kotem. Jej adopcja to wyzwanie, adopcja dla konesera. Łagodny, cierpliwy człowiek może uczynić to życie bardziej znośnym, mniej bolesnym, lepszym, może kiedyś radosnym...


    Ona czeka już cztery lata. 


     

    Mecenas:

    Frania nie ma jeszcze Macenasa...

    Kontakt:

    Anna Stachura
    603 837 421
    ania@podjednymdachem.org