Leon
Imię: Leon
Płeć: kocur
Rasa: mieszaniec
Umaszczenie: bury
Opis:

Leonek trafił do nas 4 X 2010 w ramach Operacji Zabieg. Oszacowaliśmy, że ma ok. 5 lat. Nie miał wtedy jeszcze imienia, schronienie miało być tymczasowe. Był w opłakanym stanie: bez ogona, z przerzedzoną sierścią, wychudzony :( Nie miał szans na przetrwanie zimy na dworze. Nie było dla niego domu tymczasowego. Trafił na okołozabiegowe przechowanie do domu wolontariuszy PJD. Pojechał do lecznicy, gdzie został odpchlony, odrobaczony i wykastrowany. Miał zrobione badanie krwi (wyniki bardzo dobre), USG (które należy powtórzyć za kilka miesięcy, ze względu na zmiany, które było widać podczas badania na jednej nerce). Musi jeszcze mieć oczyszczone ząbki i podleczony katar.


No i stało się – uznaliśmy, że kot w tym stanie nie może wrócić na swój teren. Prawdopodobieństwo, że nie przetrwa zimy jest niemal stuprocentowe.  Dlatego z dniem 10 X 2010 Leonek dostał swoje imię i stał się PaJDotkiem. Gdyby był dziki, mielibyśmy okropny dylemat. Bo jak tu niewolić dzikiego kota, jak zapewnić mu opiekę, leczenie, jak nie zabić stresem... Jednak nic podobnego! Leonek jest domowy do szpiku kości. Gdyby chcieć go opisać jednym słowem, chyba najwłaściwsze byłoby: UROCZY! Ten kot jest naprawdę słodki - ufny, miły i grzeczny. Barankuje, tuli się, gada... Grzecznie korzysta z kuwetki i ślicznie zwija się w kłębuszek do snu.

Mecenas:

Leonek szuka Mecenasa.