Suzuki
    Imię: Suzuki
    Płeć: kocur
    Rasa: dachowiec
    Umaszczenie: bury
    Opis:

    Suzuki został przyjęty do naszej fundacji 23 sierpnia 2013. Mała kropka kociego nieszczęścia wzywała pomocy tuż przy szpitalu, w którym pracuje mama naszej wolontariuszki. Kocie nieszczęście składało się z chudych łapek, dużej ilości piasku, napuchniętego brzuszka, zaropiałych ślepek - i ogromnej determinacji, żeby nie zostać samemu. 


    To akurat nieodłączna cecha malutkiego Suzuki... Uwielbia noszenie na rękach, siedzenie na kolanach, potrafi zabawiać się w kocią papugę: wdrapuje się po swetrze i zajmuje miejsce na ramieniu, emitując  prosto do ludzkiego ucha mruczący przekaz o czystej kociej wdzięczności i przywiązaniu. Asystuje człowiekowi przy wszsytkich czynnościach - i pozwala się przekonać, że tak – można naraz myć sobi zęby i tulić kotka. Czy to sprawia, że nadaje się tylko dla osób potrafiących zarządzać wieloma zadaniami naraz? Trudno powiedzieć – ale na pewno potrzebuje kogoś, kto kto potrafi wygospodarować u siebie w sercu specjalne miejsce dla pewnego Mruczącego Buraska.


    Dla miłośników motoryzacji: jest szybki, zwinny, zwrotny i ma niesamowite przyspieszenie od zera do miseczki ;-).


    Dla porządku dodajmy: korzysta bez problemu z kuwety, je chętnie suchą karmę, uwielbia się bawić, potrafi sobie zaskarbić sympatię najbardziej nawet zdystansowanych kotów. 

    Mecenas: